A moc wychodziła z Niego

102B-miracoli_Z

Może nie wierzysz w wielką moc Bożą. Może nie widzisz wielkich cudów w swoim życiu. Czy to znaczy, że jesteś gorszy? Że Pan Bóg tak bardzo Cię nie kocha? Modlisz się i nie widzisz efektów modlitwy?
To nic.

Ja często chciałbym żeby po modlitwie od razu stawał się cud, żeby wszystko było dobrze, a życie odmieniło się o 360 stopni. Jest to możliwe i Pan Bóg też czasem tak sprawia, ale On przez modlitwę chce zobaczyć jak bardzo mi na danej rzeczy zależy i jeżeli może mi ona zaszkodzić, to zmienić moje patrzenie na tę rzecz. Gdzie bym był, gdyby Pan spełniał moje wszystkie zachcianki? On, jako dobry Tata, nie chce mi pozwolić na rzeczy, którymi mogę zrobić sobie krzywdę. Jednakże jeżeli ja wybiorę daną rzecz, która jest dla mnie szkodliwa, to On mi na to pozwoli, bo dał mi wolną wolę. Będzie robił wszystko, by po zagubieniu znaleźć mnie, a po zranieniu uleczyć.

Pan Bóg nie potrzebuje wiele czasu by mnie leczyć. To ja tego potrzebuję. On może uzdrowić mnie w mgnieniu oka, ale wtedy ja mogę o nim po jakimś czasie zapomnieć. Uwielbiać go przez chwilę po tym cudzie. A kiedy Pan mnie będzie leczył powoli to wtedy każdego dnia będę mógł widzieć Jego łaskę i nauczyć się żyć z łaską, która przychodzi i jej nie marnować. Nauczę się pokory. Piękne dzieła powstają przecież przez wiele lat.

To nic, że nie czujesz Boga.
To nic, że z powodu problemów nie masz już siły do życia.
To nic, że nie widzisz Jego znaków.
To nic, że nie wiesz co dalej.
To nic…
A Pan kocha w Tobie właśnie to nic. I w tym wszystkim mówię Ci: ,,Nie bój się, wierz tylko!”.

Jutro spójrz na Niego w Eucharystii lub/i pójdź na adorację i miej w sercu słowa: ,,A moc wychodziła z Niego i uzdrawiała WSZYSTKICH”.

Tak, z Niego wychodzi moc, może nie widzę jej, ale ona jest i pragnie mnie dotknąć, wystarczy wyciągnąć dłonie, wejść w zasięg Jego uzdrawiającej mocy miłości, otworzyć serce – ,,zbiornik łaski” – i czerpać, aż będzie się przelewało, bo On zawsze daje nadmiar, by z nas płynęło, byśmy mogli się dzielić.

Trójca

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *